Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

Nintendo 64 - przystawka 64DD

Grafika
Nintendo to od zawsze firma bardzo wizjonerska z oryginalnymi i ambitnymi pomysłami. Czasami zbyt ambitnymi. Ale kto nie ryzykuje ten nie wygrywa. Oto historia 64DD – eksperymentu w świecie konsol Nintendo.  Gdy kres świetności SNES’a dobiegał końca na rynku pojawiły się nowsze i lepsze konsole. Sega wypuściła swoją kolejną konsole Saturn (w Japonii 22 listopada 1994 roku), zaś Sony zadebiutowało z PlayStation wydając ją na rynku japońskim 3 grudnia 1994 roku. Dopiero później premierę miało Nintendo 64 (23 czerwca 1996 roku). Celowo podaję daty premier w Japonii, bo wtedy jeszcze nie tak szybko jak teraz sprzęt i gry opuszczały granice kraju kwitnącej wiśni. Wystarczy spojrzeć na datę premiery Nintendo 64 w Europie. Obywatele starego kontynentu mogli się nią cieszyć od 1 marca 1997 roku czyli prawie rok od premiery w Japonii. Nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach. Podstawową różnicą pomiędzy konsolami debiutującymi w tym okresie była moc konsoli i rodzaj noś

Rumble Pak

Grafika
W dawnych czasach kontrolery służyły do wykonywania trzech czynności: naciskania guzików "fire" i odpalania śmiercionośnych pocisków, skakania za co odpowiadał drugi guzik i poruszania się przy pomocy krzyżaka. Taka nieskomplikowana konstrukcja na kablu długości 1 metra. Jednak inżynierowie nie próżnują i zaczęli wymyślać jakby tutaj urozmaicić tą z pozoru prostą konstrukcję i za jej pomocą wzbogacić obraz i dźwięk z gry o dodatkowy przekaz.  Tym oto sposobem wprowadzono peryferyjne urządzenie do kontrolera dla Nintendo 64 o nazwie Rumble Pack. W założeniu jest to dodatek, który ma nadać większej realności i zwiększyć doznania płynące z rozgrywki. Robi to poprzez wzbudzanie wibracji w kontrolerze w chwili gdy nasza postać przyjmuje na klatę obrażenia, czy nasz statek kosmiczny uległ właśnie kolizji. Pierwsze doniesienia o tym urządzeniu pojawiły się w 1996 roku na Shoshinkai , imprezie, która później znana była pod nazwą Nintendo Space World . Przejęta dość e

F- Zero X Virtual Console Wii U - problemy ze sterowanie

Grafika
 Biblioteka gier Nintendo 64 dostępna w Virtual Console na Wii U jest dość spora i warto z niej skorzystać. Z ciekawości nakupiłem grę F-Zero X, żeby sprawdzić jak działa na przenośnym urządzeniu i nacieszyć się znacznie lepszą grafiką niż w oryginale. Całość gładko i płynnie śmiga na Wii U. Graficznie już w czasach swojej premiery tytuł nie porażał szczegółami, ale wszystko było robione celem uzyskania maksymalnie płynnej rozgrywki. I mnie to odpowiada. Nawet wolę czasami taką surową oprawę graficzną. Czasem to dostaję oczopląsu od nadmiaru szczegółów. A tutaj kilka prostych płaszczyzn i można skupić się na trasie i wyścigu. W mojej ocenie wersje z Nintendo 64 i Gamecube'a plasują się na tym samym poziomie. Jednak ogrywając wersję na Wii U miałem wrażenie, że sterowanie jest mało precyzyjne. Zacząłem szukać informacji w internecie i faktycznie tuż po premierze w Virtual Console były podobno spore problemy ze sterowaniem. Ale wprowadzono poprawki i naprawiono te

Szukaj