Posty

Lista polskich stron i blogów o grach i konsolach

Obraz
W ostatnim czasie przeszukuję internet w poszukiwaniu blogów i stron o tematyce gier wideo. Głównie interesują mnie konsole, ale drugim ważnym kryterium jest język polski. Anglojęzycznych blogów jest całe zatrzęsienie. U nas niestety jest tego mniej, a na dodatek często trudno je znaleźć. Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę na podobną listę z blogami, na której się wzorowałem. Znajduje się pod tym adresem





Poniżej chciałbym podzielić się wynikami moich poszukiwań. Lista jest ułożona w kolejności alfabetycznej.


adziszagramw.blogspot.com
archigame.pl

bigbaddice.pl

blognintendo.pl

cdaction.pl

classic-games.pl

crossplay.pl

damagier.pl

eurogamer.pl

expij.pl

gamedevmania.com

gbforever.pl

geekretro.pl

goomba.pl

gracz.org

graczem-od-dziecka.pl

grajbox.pl

grajpopolsku.pl

grastroskopia.pl

grymasni.pl

grymadeinpl.blogspot.com

k-ff.com

konsolowe.info

kontownia.wordpress.com

kunio.pl

kurasiu.blogspot.com

jed4hretrogamer.blogspot.com

lavocado.pl

lejraz.pl

lumigranie.pl

mosttrolla.pl

mwrc.pl

mynintendo.pl

myhandhelds.pl

play-trick.…

Dlaczego NIE lubię Mario Kart 8

Obraz
Dzisiaj zajdę za skórę wszystkim fanom gier Nintendo na czele z tymi, którzy upodobali sobie szczególnie Mario Kart 8. Albowiem napiszę (bardzo stronniczo i subiektywnie) czemu nie lubię tej rewelacyjnej gry.

I owszem uważam, że rewelacyjnej, bo na każdym kroku to hi-end gdzie już dalej rolę odgrywają tylko gusta i guściki. Każdy element rozgrywki jest dopracowany. Płynne, intuicyjne sterowanie, świetna kolizja obiektów, rozbudowane i baaardzo pomysłowe trasy, wyważony poziom trudności i piękna grafika. A to okraszone bajkowo kolorową stylistyką i szeregiem najbardziej znanych postaci z gier Nintendo. Więc czego chcieć więcej? Ano niczego, tylko pomarudzić i pozrzędzić. No dobrze, całość jest trochę bardziej zagmatwana i gdzieś po drodze rozbija się o zwykły sentyment do starych gier. Tak właśnie starych, takich co najmniej 20 letnich gier, a konkretnie jednej gry, do której przyrównam Mario Kart 8. Tym niedoścignionym ideałem jest Diddy Kong Racing. To jednorazowy wybryk…

Nintendo 64 - przystawka 64DD

Obraz
Nintendo to od zawsze firma bardzo wizjonerska z oryginalnymi i ambitnymi pomysłami. Czasami zbyt ambitnymi. Ale kto nie ryzykuje ten nie wygrywa. Oto historia 64DD – eksperymentu w świecie konsol Nintendo.
 Gdy kres świetności SNES’a dobiegał końca na rynku pojawiły się nowsze i lepsze konsole. Sega wypuściła swoją kolejną konsole Saturn (w Japonii 22 listopada 1994 roku), zaś Sony zadebiutowało z PlayStation wydając ją na rynku japońskim 3 grudnia 1994 roku. Dopiero później premierę miało Nintendo 64 (23 czerwca 1996 roku). Celowo podaję daty premier w Japonii, bo wtedy jeszcze nie tak szybko jak teraz sprzęt i gry opuszczały granice kraju kwitnącej wiśni. Wystarczy spojrzeć na datę premiery Nintendo 64 w Europie. Obywatele starego kontynentu mogli się nią cieszyć od 1 marca 1997 roku czyli prawie rok od premiery w Japonii. Nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach.


Podstawową różnicą pomiędzy konsolami debiutującymi w tym okresie była moc konsoli i rodzaj nośnika dla gi…

Rumble Pak

Obraz
W dawnych czasach kontrolery służyły do wykonywania trzech czynności: naciskania guzików "fire" i odpalania śmiercionośnych pocisków, skakania za co odpowiadał drugi guzik i poruszania się przy pomocy krzyżaka. Taka nieskomplikowana konstrukcja na kablu długości 1 metra. Jednak inżynierowie nie próżnują i zaczęli wymyślać jakby tutaj urozmaicić tą z pozoru prostą konstrukcję i za jej pomocą wzbogacić obraz i dźwięk z gry o dodatkowy przekaz. 

Tym oto sposobem wprowadzono peryferyjne urządzenie do kontrolera dla Nintendo 64 o nazwie Rumble Pack. W założeniu jest to dodatek, który ma nadać większej realności i zwiększyć doznania płynące z rozgrywki. Robi to poprzez wzbudzanie wibracji w kontrolerze w chwili gdy nasza postać przyjmuje na klatę obrażenia, czy nasz statek kosmiczny uległ właśnie kolizji.

Pierwsze doniesienia o tym urządzeniu pojawiły się w 1996 roku na Shoshinkai, imprezie, która później znana była pod nazwą Nintendo Space World. Przejęta dość entuzjastycznie prze…

F- Zero X Virtual Console Wii U - problemy ze sterowanie

Obraz
Biblioteka gier Nintendo 64 dostępna w Virtual Console na Wii U jest dość spora i warto z niej skorzystać. Z ciekawości nakupiłem grę F-Zero X, żeby sprawdzić jak działa na przenośnym urządzeniu i nacieszyć się znacznie lepszą grafiką niż w oryginale.
Całość gładko i płynnie śmiga na Wii U. Graficznie już w czasach swojej premiery tytuł nie porażał szczegółami, ale wszystko było robione celem uzyskania maksymalnie płynnej rozgrywki. I mnie to odpowiada. Nawet wolę czasami taką surową oprawę graficzną. Czasem to dostaję oczopląsu od nadmiaru szczegółów. A tutaj kilka prostych płaszczyzn i można skupić się na trasie i wyścigu. W mojej ocenie wersje z Nintendo 64 i Gamecube'a plasują się na tym samym poziomie.
Jednak ogrywając wersję na Wii U miałem wrażenie, że sterowanie jest mało precyzyjne. Zacząłem szukać informacji w internecie i faktycznie tuż po premierze w Virtual Console były podobno spore problemy ze sterowaniem. Ale wprowadzono poprawki i naprawiono ten błąd.…

Doctor V64

Obraz
Wiele dziwnych dodatków i urządzeń zewnętrznych wydano do konsoli Nintendo 64. Jednym z mniej znanych jest Doctor V64.
Dawno temu w czasach gdy nikt nie słyszał o Youtube, a internet był dostępny co najwyżej przez modem lub wcale go nie było, tworzenie gier wideo było zdecydowanie trudniejsze niż obecnie. W tamtych czasach dostępność do wiedzy i umiejętności posługiwania się zestawami developerskimi do kreowania gier było niezwykle trudne i drogie. Tak było w erze Nintendo 64, kiedy należało się liczyć z kosztami kilku tysięcy na oficjalne jednostki developerskie. Jak można się było spodziewać, z tego też powodu zaczęto produkować sprzęty nieoficjalne, ale dające podobne możliwości programistom. 
Najbardziej znanym z nich jest Doctor V64 (popularnie nazywany "Bung Doctor"), który został opracowany przez firmę Bung Enterprises of Hong Kong i wydany w 1996 roku jako peryferyjne urządzenie do Nintendo 64. Był on pierwszym komercyjnie dostępnym urządzeniem do tworzenia kop…

The Legend of Zelda: Ocarina of Time - niekończąca się opowieść

Obraz
Historia całej serii gier o Zeldzie zapoczątkowana została pierwszą grą wydaną w 1987. Jednak prywatnie przyznam się, że dla mnie pierwszą częścią z którą miałem styczność była Ocarina of Time. Z pozoru przedstawiająca prostą historię zwykłego chłopca, który od zera staje się bohaterem, ratuje tytułową księżniczkę i przy okazji cały świat. Oprócz tej gry, wydano wiele innych części o których miałem (i nadal mam) mgliste pojęcie. Zaś do tej pory w mojej głowie rysował się schemat, że przecież każda Zelda to taka sama historia ratowania świata opowiedziana w rożny sposób. Jest jednak trochę inaczej...

Szukaj